sobota, 28 grudnia 2013

Dieta na masę

Ilość tkanki mięśniowej w ciele ma związek nie tylko z tym, ile czasu spędzasz na siłowni, ale również z tym co jesz. Jedząc produkty sprzyjające budowie mięśni, możesz być pewien, że czas spędzony na ćwiczeniach da świetne efekty!


1. JAJKA

Jajka dostarczają pełnowartościowe białko (6 - 8 g/ 1 szt.), są również bogate w witaminy, cynk, żelazo oraz wapń. Dzięki takim wartościom odżywczym, jajka są jednym z najlepszych produktów budujących mięśnie.

2. PIERŚ KURCZAKA



Na każde 100 g zjedzonych piersi kurczaka, dostarczysz swojemu organizmowi 30 g białka - budulca mięśni, przy jednoczesnej znikomej zawartości tłuszczu. Piersi kurczaka są tanie, łatwe w przygotowaniu i mogą być podane na wiele sposobów.

3. WODA




Woda nie jest jedzeniem, ale stanowi niezbędny element diety na masę. Twoje ciało w 70% składa się z wody, natomiast tkanka mięśniowa zawiera jej średnio 75%. Jeśli Twoje mięśnie są odpowiednio nawodnione, będziesz mieć nie tylko więcej siły, ale również energii i lepsze trawienie.Wypijaj 30 ml płynów na każdy kilogram masy ciała.

4. OLEJ RYBNY (KWASY OMEGA-3)



Olej rybny ma przeciwzapalne właściwości, które sprzyjają szybszej regeneracji  organizmu po ciężkim treningu. Oznacza to, że dzięki kwasom tłuszczowym zawartym w rybach możesz ćwiczyć częściej. Ponadto, olej rybny przyspiesza metabolizm. Pozwala zatem nie tylko na budowę mięśni, ale również redukcję tkanki tłuszczowej.

5. WOŁOWINA



Wołowina jest bogata w kwasy tłuszczowe omega-3, witaminę A oraz E.

6. INDYK




Mięso indyka jest jednym z najmniej docenianych produktów świetnie wpływających na tkankę mięśniową. Jest fantastycznym źródłem białka oraz 11 witamin i składników mineralnych. Zawiera między innymi selen, który według aktualnych badań, zapobiega rozwojowi niektórych typów nowotworów.

7. KOMOSA RYŻOWA



Czy próbowałeś już węglowodanów, które pomagają budować mięśnie? Nie czekaj dłużej! W 100 g porcji komosy ryżowej znajdziesz 14 g białka, a więc również aminokwasów, które fantastycznie rzeźbią mięśnie.

8. PŁATKI OWSIANE



Owies jest zdrowym, sycącym zbożem. Dostarcza porcję węglowodanów, błonnika, białka, minerałów i witamin . Nasz organizm trawi płatki owsiane powoli, co oznacza, że ​​po ich zjedzeniu przez dłuższy czas czujemy się pełni i utrzymujemy stały poziom cukru we krwi.

9. ANANAS


Ananasy są wspaniałym źródłem enzymu trawiącego białko - bromelainy.Naukowo dowiedziono, że jedząc ananasy szybciej redukujemy zmęczenie mięśni, dlatego kilka plastrów ananasa to świetny posiłek po treningu.

10. SZPINAK




Już wiadomo, dlaczego Popeye jadł tyle szpinaku! Naukowcy z Rutgers University (2008) wykazali w badanich, że fitosteroidy zawarte w liściach szpinaku mogą zwiększyć siłę mięśni, nawet o 20%! Aby poczuć efekty działania szpinaku, należy codziennie jeść około 800 g liści (4 szklanki).

11. SŁODKIE ZIEMNIAKI (BATATY)



Węglowodany to ważny składników odżywczy w diecie, niezbędny dla budowy mięśni. Bataty są jednym z najsmaczniejszych produktów, które uzupełniają nasze zapasy energii i uczestniczą w procesie budowy masy mięśniowej. Zapewniają na długo uczucie sytości, są także bogate w witaminy i minerały.

12. ŁOSOŚ



Łosoś nie tylko przyspiesza metabolizm, ale jest świetnym źródłem kwasów omega - 3 i wartościowego białka.

13. BIAŁKO SERWATKOWE



Najlepszy posiłek potreningowy! Zawiera łatwo przyswajalne aminokwasy, niezbędne dla budowy i utrzymania siły mięśni. Ma bardzo dużą wartość odżywczą.

14. BROKUŁY



Wpisz brokuły oraz inne warzywa bogate w błonnik (szparagi, szpinak, pomidory, kukurydza, papryka, cebula, por) na listę żywności stanowiącej najlepszy posiłek po treningu. W diecie na masę należy zjadać 5 - 7 porcji warzyw i owoców na dzień. Uważaj! Jeśli przegotujesz brokuły, zniszczysz zawarte w nich witaminy i składniki mineralne.

15. DZIKI RYŻ



Dziki ryż jest często niedocenianym produktem w diecie sportowców. w 1 szklance ugotowanego dzikiego ryżu, znajdują się aż 3 g błonnika oraz 7 g białka. Jest świetną alternatywą dla brązowego ryżu.

16. SEREK WIEJSKI



Jedna szklanka serka wiejskiego zawiera aż 27 g białka. Daje duże uczucie sytości. Można podawać na słodko z owocami jako deser, lub z warzywami np. na śniadanie.

17. MLEKO CZEKOLADOWE



Trudno w to uwierzyć, ale mleko czekoladowe pomaga budować mięśnie. W badanich opublikowanych w International Journal of Sports Nutrition and Exercise Metabolism wykazano, że mleko czekoladowe jest tak samo skuteczne jak napoje dla sportowców. Osoby pijące mleko czekoladowe odnotowały większą wydolność mięśni podczas ćwiczeń oraz mniejsze zmęczenie.

18. DZICZYZNA

Porcja wołowego steka nie musi być jedynym źródłem białka w diecie na masę. Chude czerwone mięso jakim jest dziczyzna to fantastyczne źródło białka, witamin z grupy B, żelaza, fosforu, selenu, cynku oraz miedzi.

19. SOCZEWICA I CIECIERZYCA

Kto powiedział, że musisz jeść wyłącznie mięso, aby w diecie była odpowiednia ilość białka? Ten przyjazny wegetarianom produkt, dostarcza przyjaznych mięśniom aminokwasów.

20. MIGDAŁY

Mała paczuszka migdałów zawiera mnóstwo składników odżywczych. Migdały są świetnym źródłem białka i tłuszczu, ale to zawarta w nich witamina E jest najbardziej potrzebna mięśniom. Dzięki antyoksydantom, które mają w sobie migdały, zwalczamy wolne rodniki i szybciej regenerujemy się po ćwiczeniach.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Jedzenie orzechów przedłuża życie!

Regularne jedzenie orzechów niesie ze sobą wiele korzyści zdrowotnych i przyczynia się do redukcji prawdopodobieństwa śmierci z różnych przyczyn nawet o 20 proc. – zawiadamia „New England Journal of Medicine”. 

Amerykańscy naukowcy z Dana-Farber Cancer Institute, Brigham and Women’s Hospital oraz Harvard School of Public Health w Bostonie (USA) wykazali, że systematyczna konsumpcja orzechów wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem zachorowania na groźne choroby, a w związku z tym korzystnie wpływa na oczekiwaną długość życia.
„Najbardziej oczywistą korzyścią wydaje się być 29-procentowa redukcja prawdopodobieństwa zgonu w wyniku chorób serca. Jednak zaobserwowaliśmy też znaczącą redukcję śmiertelności - 11 proc. - w następstwie zachorowania na raka” – mówi współautor pracy Charles S. Fuchs.
Naukowcy doszli także do wniosku, że ludzie jedzący orzechy są zazwyczaj szczuplejsi niż osoby, które nie uwzględniają tych produktów w diecie.
Już poprzednie badania wykazały, że orzechy korelują z mniejszym ryzykiem występowania chorób serca, cukrzycy typu 2, raka jelita grubego, kamieni żółciowych, czy zapalenia uchyłków jelita grubego, a ponadto sprzyjają obniżeniu poziomu cholesterolu oraz redukcji stresu oksydacyjnego, stanów zapalenych i insulinooporności.
Niniejsze badanie jest jednak szczególne ze względu na to, że było prowadzone przez 30 lat w grupie blisko 120 tys. osób, które regularnie wypełniały kwestionariusze dotyczące nawyków żywieniowych.
Badaczom udało się ustalić, że konsumenci orzechów to przeważnie osoby szczupłe, niepalące i prowadzące zdrowy tryb życia (wykonujące systematyczne ćwiczenia oraz stosujące dietę z dużą zawartością warzyw i owoców), ale spożywające też więcej alkoholu.
Jednak nawet po wykluczeniu wszystkich powyższych czynników związek między jedzeniem orzechów a zmniejszeniem ryzyka zgonu utrzymał się.
Naukowcy zaznaczają, że wyniki badania nie pozwoliły stwierdzić, który rodzaj orzechów jest najzdrowszy. Wszystkie typy orzechów (ziemne, laskowe, włoskie, brazylijskie, piniowe, orzechy nerkowca, migdały, orzechy pekan, orzechy makadamia i pistacje) przynosiły porównywalne efekty zdrowotne. 
Artykuł pochodzi z serwisu: www.naukawpolsce.pap.pl.

wtorek, 12 listopada 2013

Szczupła sylwetka dzięki czekoladzie ???

Wcale nie musimy walczyć z pokusą sięgnięcia po tabliczkę czekolady - przekonują hiszpańscy naukowcy. Z ich analizy wynika, że czekolada nie tuczy, a wręcz przeciwnie - osoby, które spożywają ją często, mają mniej tkanki tłuszczowej.

Informację tę podaje pismo "Nutrition".

Naukowcy z Uniwersytetu Grenady przeanalizowali dane dotyczące 1458 osób w wieku od 12 do 17 lat z dziewięciu europejskich krajów, biorących udział w szerzej zakrojonym projekcie badawczym HELENA (Healthy Lifestyle in Europe by Nutrition in Adolescence), który finansowany jest przez Unię Europejską.

Po uwzględnieniu wieku, płci, wskaźnika masy ciała (BMI), nawyków żywieniowych i aktywności fizycznej nastolatków, badacze stwierdzili, że osoby spożywające więcej czekolady miały niższy poziom tkanki tłuszczowej w organizmie.

"Choć czekoladę uważa się za produkt wysokoenergetyczny, bogaty w cukry i tłuszcze nasycone, ostatnie badania prowadzone wśród osób dorosłych sugerują, że spożycie czekolady ma związek z niższym ryzykiem chorób kardiometabolicznych" - mówi autorka badań Magdalena Cuenca-Garcia.

Czekolada zawiera dużo flawonoidów, zwłaszcza katechiny, które są silnymi przeciwutleniaczami. Działają także przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo oraz pomagają zapobiegać nadciśnieniu. Katechiny wpływają ponadto na produkcję kortyzolu i wrażliwość na insulinę.

Naukowcy zwracają uwagę, że biologiczny wpływ żywności nie powinien być oceniany jedynie przez pryzmat kaloryczności, lecz także składników, które w określony sposób przyczyniają się do zwiększenia bądź obniżenia ryzyka chorób, w tym otyłości. 

Źródło artykułu: www.naukawpolsce.pap.pl.

czwartek, 24 października 2013

Warzywa gotowane czy surowe... Które są zdrowsze?

To nie prawda, że gotowanie warzyw zawsze niszczy zawarte w nich witaminy. Jedne faktycznie niszczy, ale innych jest więcej. Nie ma idealnej metody przyrządzania warzyw, należy jeść ich jak najwięcej w różny sposób przyrządzane – twierdzi „New York Times”.

Wiele osób jest przekonanych, że najzdrowsze są surowe warzywa i owoce. To jest prawda, ale tylko w odniesieniu do niektórych składników pokarmowych. Przeprowadzone w Niemczech badania 200 osób wykazały, że ci, którzy jedzą głównie surowe warzywa wchłaniają duże ilości beta karotenu, ale spożycie likopenu jest u nich poniżej przeciętnej.

Obróbka termiczna zwiększa dostępność znajdującego się w pomidorach likopenu. Pod wpływem temperatury z komórek tego warzywa wydostaje się on na zewnątrz i wtedy w większej ilości może być wykorzystany przez organizm. Dlatego w ketchupie jest więcej likopenu aniżeli w surowych pomidorach.

Gotowanie niekorzystnie wpływa na witaminy rozpuszczalne w wodzie, takie jak witamina C i B, oraz polifenole. Groszek konserwowy i marchew z puszki zawiera od 85 do nawet 95 proc. mniej witaminy C niż w postaci surowej. Wysoka temperatura niszczy również trzy czwarte zawartości witaminy C w szpinaku. Wiele zależy jednak od sposobu gotowania. Na przykład zbyt długie gotowanie powoduje, że utracona zostaje większość zawartych w warzywach i owocach witamin, ale w innych przypadkach (np. gotowanie na parze) strata ta nie przekracza 15 proc. – wynika z badań specjalistów University of California.

Różny jest też wpływ mrożenia warzyw i owoców na poszczególne składniki pokarmowe. Bardziej wrażliwe są antocyjany, należące do flawonoidów substancje pełniące funkcje barwników i przeciwutleniaczy. Po półrocznym przechowywaniu w zamrożonych wiśniach jest już jedynie połowa tych substancji. Z kolei witaminy C jest więcej w zamrożonych produktach niż w świeżych. W tym przypadku jest to spowodowane tym, że niekorzystnie wpływa na nią transport i przechowywanie świeżych warzyw i owoców. Zanim dotrą na stoły, znika z nich część witaminy C.

Na gotowanie i wszelką obróbkę termiczną bardziej odporne są witaminy i substancje rozpuszczalne w tłuszczach, takie jak witaminy A, D, E i K oraz przeciwutleniacze karotenoidy. Z raportu opublikowanego przez „Journal of Agriculture and Food Chemistry” wynika nawet, że tradycyjne gotowanie w wodzie jest bardziej korzystne w przypadku marchwi, cukinii oraz brokułów aniżeli gotowanie na parze, a nawet spożywanie na surowo. Nie ulega tylko wątpliwości, że najbardziej niekorzystną metodą przyrządzania warzyw jest ich smażenie.

Trzeba pamiętać jednak o tym, że poszczególne składniki w tych samych produktach różnie reagują na ten sam sposób obróbki termicznej. W gotowanej marchwi mamy więcej korotenoidów w porównaniu do surowej, ale w surowej jest z kolei więcej polifenoli.

Przyrządzenie potraw w kuchence mikrofalowej nie jest takie złe jak się na ogół sądzi. Na przykład warzywa poddane działaniu mikrofali zawierają więcej witamin. Wskazują na to badania przeprowadzone w 2007 r., które wykazały, że zarówno zwykłe gotowanie, jak i na parze powoduje utratę od 22 do 34 proc. witaminy C. W przypadku kuchenki mikrofalowej strata ta nie przekracza 10 proc.

Nie trzeba zatem ograniczać się do jednej metody przygotowywania potraw. Należy jedynie kierować się zasadą, by spożywać jak najwięcej warzyw i owoców w różnych postaciach i przy wszelkich okazjach. Jeśli sięgamy po nie regularnie, to obojętnie czy są one gotowane, czy też surowe, zapewnimy sobie właściwy dopływ witamin i innych cennych składników pokarmowych.

Ąrtykuł pochodzi z serwisu: www.naukawpolsce.pap.pl.

poniedziałek, 21 października 2013

Cynamon lekiem na PCOS

Najnowsze badania przedstawione w International Federation of Fertility Societies dowiodły, iż dodawanie cynamonu do diety znacząco poprawia regularność cykli miesiączkowych u kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS).

Poprzednie badania wykazały, że stosowanie cynamonu może zmniejszyć oporność na insulinę u kobiet z PCOS . W tym badaniu , naukowcy z Uniwersytetu Columbia przebadali 45 kobiet z PCOS.. Kobiety, które brały udział w eksperymencie, po 6 miesiącach diety, w której do potraw dodawano cynamon, miały widocznie bardziej regularne cykle miesiączkowe, niż kobiety , które były  w grupie placebo. 

Kobiety stosujące cynamon miały średnio 3,82 cykle miesiączkowe podczas 6 miesięcy badania, podczas gdy kobiety w grupie kontrolnej miały tylko 2,2 cykle . Dwie z kobiet w grupie leczonej zaszły nawet spontanicznie w ciążę podczas doświadczenia.

Według Steven'a T. Nakajima , prezesa Society for Reproductive Endocrinology and Infertility, cynamon może być skutecznym i niedrogim lekiem pacjentek z PCOS.

Źródło: www.sciencedaily.com.


wtorek, 15 października 2013

Produkty, dzięki którym będziesz wyglądać młodo i pięknie!


Nadeszła jesień... po lecie Twoja skóra może czuć się odwodniona i spragniona odpoczynku i ... odmłodzenia. Zapoznaj się z listą produktów, które pomogą Ci wyglądać świetnie i mieć dobre samopoczucie przez cały rok!




  • AWOKADO DODA BLASKU

Owoce awokado jedzone lub używane jako maska na twarz są sekretem piękna skóry. Jedzone regularnie dodają blasku naszej cerze. Ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które naturalnie występują w komórkach skóry, mogą pomóc w utrzymaniu gładkiej cery. Ponadto tłuszcze zawarte w owocach awokado zmniejszają uszkodzenia słoneczne skóry oraz plamy starcze.
  • BRUKSELKA - SPALACZ TŁUSZCZU

Większość osób krzywi się na samą myśl o zjedzeniu brukselki, ale naprawdę warto wprowadzić to warzywo do swojego jadłospisu.Naukowcy z Tajwanu w 2011r. udowodnili, że myszy, których dieta obfitowała w tłuszcze miały zmniejszoną wagę oraz zdolność do gromadzenia tłuszczu, jeśli w ich diecie wprowadzono 3-indolykarbinol - związek występujący w dużych ilościach w brukselce.Związek ten zwiększa produkcję adiponektyny - hormonu odpowiedzialnego za spalanie tłuszczu jako paliwa. Brukselka więc jest warzywem spalającym tkankę tłuszczową!
  • PAPRYKA


Papryka ma prawie 5,5 razy więcej witaminy C niż pomarańcze (341 vs 63 mg/100g). Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu, który nadaje skórze elastyczność i wytrzymałość. Walczy również z wolnymi rodnikami, które postarzają skórę i nadaje jej jędrność.

  • BURACZKI NA DETOKS


Buraki zawierają związki (antocyjany), które pomagają zmniejszyć powstawanie zmarszczek i hamują przebarwienia. Poza tym, buraczki stymulują układ limfatyczny i usuwają odpasy z naszych komórek, co zmniejsza znacznie uczucie "zmęczonej skóry". Innymi słowy - dodają skórze blasku! Dzieje się tak, ponieważ buraczki zwiększają zdolność przenoszenia tlenu we krwi, który rozjaśnia skórę. Są nawet dowody naukowe, którą potwierdzają że jedzenie buraczków ma działanie antycellulitowe - warzywa te wzmacniają wewnętrzne warstwy skóry.

Źródło artykułu: www.livestrong.com

środa, 9 października 2013

Sok z pomarańczy niszczy raka!

Sok pomarańczowy wspomaga zapobieganie i leczenie wielu postaci raka, lecz w zbyt dużych ilościach może wykazywać działanie toksyczne - wyniki analizy dostępnych badań prezentuje magazyn "Nutrition and Cancer".



Dzięki zawartości przeciwutleniających flawonoidów (np. hesperydyny lub naringeniny), sok z pomarańczy wywiera pozytywny wpływ na leczenie nowotworów. Napój z cytrusów posiada właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe oraz wspomaga proces przyswajania leków. Wywołuje także efekty antymutagenne, antygenotoksyczne, cytoprotekcyjne.

Udowodniono, że picie soku pomarańczowego zmniejsza ryzyko białaczki u dzieci i ma działanie chemoprewencyjne w przypadku raka sutka, wątroby i jelita grubego.

"Sok pomarańczowy jest związany z chemoprewencją na wczesnym etapie choroby nowotworowej" - mówią badacze.

Jednak naukowcy podkreślają, że zbyt duże ilości spożycia soku pomarańczowego mogą być niekorzystne dla zdrowia i powodować hiperkaliemię (podwyższony poziom potasu we krwi). Na szkodliwe działanie soku narażone są w szczególności dzieci, osoby z nadciśnieniem, cukrzycą oraz upośledzoną czynnością nerek. 

Źródło artykułu: PAP

piątek, 27 września 2013

Dieta a depresja

Zdrowy sposób odżywiania się może nie tylko łagodzić objawy depresji, ale również zapobiegać jej występowaniu - przekonują naukowcy z University of Eastern Finland.

Badacze z Finlandii doszli do wniosku, że stosowanie diety bogatej w wartościowe produkty spożywcze, jak owoce, warzywa, pieczywo pełnoziarniste, drób, ryby i chudy ser koreluje z łagodniejszym przebiegiem depresji u osób cierpiących na to zaburzenie i wiąże się z rzadszymi przypadkami zachorowań u osób zdrowych.


Zmniejszenie intensywności objawów chorobowych występuje także u ludzi, którzy zrzucili zbędne kilogramy w wyniku zmiany stylu życia.

Nie stwierdzono natomiast istnienia zależności między ryzykiem depresji a zawartością w organizmie witaminy B12, nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 oraz konsumpcją herbaty i kofeiny, co stoi w sprzeczności z dotychczasowymi wynikami badań.

Już od dawna wiadomo, że osoby z depresją zazwyczaj odżywiają się niezdrowo i spożywają dużo przetworzonej żywności, słodkich napojów i deserów, jednak do tej pory istniały wątpliwości, co do związku diety z ryzykiem depresji u zdrowych ludzi.

Badanie przeprowadzone na ponad 2 tys. osób i obejmujące od 13 do 20 lat z ich życia pozwoliło na wykazanie, że zdrowe żywienie ma duże znaczenie dla stanu psychicznego człowieka i może zapobiec wystąpieniu zaburzeń depresyjnych, szczególnie w przypadku ludzi, którzy jedzą produkty o dużej zawartości kwasu foliowego (np. wątróbkę, czy szpinak). 

piątek, 6 września 2013

Przemoc jest konsekwencją złego żywienia


Niedobór witamin i minerałów w organizmie może prowadzić do niestabilności psychicznej i przemocy w zachowaniu - twierdzą przedstawiciele Weston A. Price Foundation na łamach czasopisma "Wise Traditions".


Członkowie Weston A. Price Foundation (USA) zastanawiają się nad przyczynami coraz większej fali przemocy wśród ludności amerykańskiej, szczególnie młodzieży, i obwiniają za ten stan nieprawidłowy sposób żywienia, zaznaczając, że za negatywne zmiany w zachowaniu odpowiada brak witamin (A, D, K, B1, B3, B6, B12, kwasu foliowego) i minerałów (jodu, potasu, żelaza, magnezu, cynku, chromu i manganu).

"Możemy zrzucać winę na przemoc w mediach albo rozpad rodziny, ale faktem jest, że ogromna liczba Amerykanów, konsumujących przeważnie nienaturalne, przetworzone produkty, cierpi na niedożywienie. W wielu przypadkach oznacza to, że ich mózgi głodują" - mówi Sylvia Onusic, autorka raportu.

Działacze podkreślają, iż ostatnio obserwuje się nawrót chorób związanych z niedoborami żywieniowymi, jak szkorbut, czy pelagra, które, według oficjalnych danych, miały zaniknąć już dawno temu. Przypadłości te nie pozostają bez wpływu na mózg pacjenta.

Na przykład objawy pelagry, związane z niedoborem witaminy B3, obejmują niepokój, nadaktywność, depresję, zmęczenie, bóle głowy, bezsenność i halucynacje. Zbyt małe ilości cynku w organizmie, składnika zawartego w czerwonym mięsie i ostrygach, przyczyniają się do wybuchów złości, agresji i wrogości.

"Jeszcze gorsze są ekscytotoksyny, jak glutaminian sodu i aspartam, wszechobecne w produktach spożywczych. Ludzie, którzy żyją na przetworzonym jedzeniu i piją dietetyczne napoje są w wysokim stopniu narażeni na kontakt z tymi zmieniającymi funkcjonowanie mózgu substancjami" - ostrzega Onusic.

Autorka wymienia także inne składniki, które mogą sprzyjać agresji: cukier, sztuczne barwniki i aromaty, kofeinę, alkohol i soję. Przypomina, że otaczające nas środowisko nie jest wolne od związków takich, jak: rtęć, arszenik, ołów, środki opóźniające zapłon, pestycydy, metale ciężkie i teflon.

"Jedynym sposobem na rosnący poziom przemocy jest powrót do naturalnego, pełnowartościowego jedzenia" - przekonuje Onusic. (PAP)

Artykuł pochodzi z portalu www.naukawpolsce.pap.pl.

poniedziałek, 2 września 2013

Brokuły chronią chrząstkę stawową!

Substancja zawarta w warzywach z rodziny kapustowatych, głównie w brokułach, opóźnia rozwój choroby zwyrodnieniowej stawów – informuje o wynikach badań brytyjskich naukowców czasopismo „Arthritis & Rheumatism”. 

Badacze z University of East Anglia udowodnili w badaniu na myszach, że dieta bogata w sulforafan (związek występujący w warzywach krzyżowych – brukselkach, kapuście i przede wszystkim w brokułach) opóźnia, a nawet zapobiega niszczeniu chrząstki stawowej, a tym samym chorobie zwyrodnieniowej stawów.
Teraz naukowcy chcą sprawdzić skuteczność działania substancji na ludziach i już rozpoczęto wstępne badania nad pacjentami, którzy mają zostać poddani operacji wymiany stawu kolanowego. Chorzy będą karmieni brokułami o dużej zawartości sulforafanu przez dwa tygodnie przed operacją, a po zabiegu badacze sprawdzą, czy warzywa wpłynęły na zmianę metabolizmu tkanek.
Wcześniejsze badania wykazały, że sulforafan ma właściwości przeciwnowotworowe i przeciwzapalne. Niniejsze przedsięwzięcie pozwoliło stwierdzić, że substancja chroni także zdrowie stawów, blokując enzymy powodujące ich destrukcję.
Choroba zwyrodnieniowa stawów to przypadłość objawiająca się silnymi bólami dłoni, stóp, kręgosłupa, bioder lub kolan i ograniczeniem ich funkcji ruchowych. Czynnikami sprzyjającymi jej wystąpieniu są zaawansowany wiek i otyłość. Nie istnieje skuteczna metoda leczenia tej choroby. Stosuje się jedynie środki zmniejszające ból (często niewystarczająco) i operacje wymiany zniszczonych stawów.
„Aż do teraz badacze ponosili porażkę, próbując wykazać, że jedzenie czy dieta może przyczynić się do spowolnienia rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów, więc jeśli wyniki niniejszego badania uda się powtórzyć na ludziach, będziemy mieli do czynienia z przełomem” – komentuje prof. Alan Silman, dyrektor fundacji Arthritis Research UK. (PAP)

wtorek, 6 sierpnia 2013

20 najzdrowszych produktów, które możesz kupić w każdym sklepie!

Sklep, w którym robisz zakupy z pewnością obfituje w przeróżne produkty - jedne będą dla Ciebie zdrowe, inne ...mniej, zależy od składników, które można odczytać na etykiecie danej żywności. Aby pomóc Ci robić szybciej zakupy, tak aby do koszyka trafiało najzdrowsze jedzenie, zapoznaj się z listą 20 produktów, które pomogą Ci spalić tłuszcz, zbudować więcej masy mięśniowej i jednocześnie zapobiegać chorobom. Postaraj się, aby Twoja dieta składała się z produktów z listy - zrobisz duży krok w kierunku zdrowego odżywiania.


MIGDAŁY 


Jeśli zjesz migdały jako przekąskę lub dodasz je do sałatki - wzbogacisz swoją dietę w zdrowe jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Poza tym są świetnym źródłem białka, witamin z grupy B, witaminy E, składników mineralnych (miedź, żelazo, cynk). Ponadto jedzenie migdałów pozwala zmniejszyć cholesterol!

AWOKADO


Awokado reguluje poziom cukru, zapobiega chorobom serca, ale nie tylko! Badania z 2009r. pokazują, że jedzenie awokado chroni nas przed rakiem (szczególnie prostaty oraz skóry). Pamiętasz słynne witaminy "ADEK" z lekcji biologi - awokado zawiera wszystkie te witaminy w znacznych ilościach.

SZPARAGI


Kolejne antynowotworowe warzywo. A co poza tym potrafią szparagi? Mają dużo składników antyzapalnych, a więc chronią nas przed chorobami. Zawierają również sporo kwasu foliowego, witaminy, która uczestniczy w regulacji nastroju i uwalnianiu serotoniny (hormonu szczęścia) do Twojego organizmu.

OWOCE JAGODOWE



Maliny, truskawki, jagody, borówki pozytywnie wpływają na pracę mózgu zapobiegając przemęczeniu, dzięki dużym dawkom witaminy C odpowiadają za dobry wzrok. Jeśli te korzyści nie przekonują Cię do jedzenia owoców jagodowych, to jest jeszcze jeden poważny argument - według Journal of Medicinal Food, jedzenie owoców jagodowych zabezpiecza kobiety przed rakiem piersi!

PAPRYKA



Cała kopalnia witamin, szczególnie A, C oraz E. Ostatnie odkrycia amerykańskich naukowców dowodzą, że jedzenie papryki chroni nas przed chorobami, zwiększa odporność (związki zawarte w papryce niszczą wolne rodniki).

CZARNA FASOLA


Świetne źródło sycącego białka. Poza tym czarna fasola zawiera ten same składniki działające korzystnie na serce oraz anty-nowotworowo, co owoce jagodowe, herbata i czerwone wino.

BRUKSELKA


Świetnie walczy z nowotworami płuc, piersi, pęcherza moczowego i jelit. To pewnie wynika z zawartości całej plejady witamin i minerałów, między innymi A, B6, C, K i selenu.




BROKUŁY


Jedzenie brokułów uchroni nas przed nowotworami, ale również nasz układ krążenia będzie funkcjonował bez zarzutów.

PIERSI KURCZAKA

Świetny pokarm dla mięśni. Są źródłem pełnowartościowego białka, ale również koenzymu Q10, odpowiadającego między innymi za ładną cerę.







DYNIA

Dynie obfitują w  witaminę C i beta-karoten, są przy tym bardzo niskokaloryczne. Palisz papierosy? Jedzenie dyni zmniejsza ryzyko raka płuc.



FASOLKA


Fasolka jest naturalnym źródłem przeciwutleniaczy i izoflawonów - działa korzystnie na cały organizm. Poza tym może stanowić sycący posiłek, dzięki dużej zawartości białka. Polecana dla osób uprawiających sporty!

SIEMIĘ LNIANE



Dodając siemię do płatków czy koktajli, wzbogacisz swoją dietę w błonnik, magnez i wapń. Są również świetnym źródłem kwasów omega-3 (zapamiętaj tą informację, szczególnie jeśli nie jesz ryb). Siemię to lek dla Twojego serca.



JAJKA


Pokarm dostępny przez cały rok - warto uwzględnić je w swoim jadłospisie. Zmniejszają stan zapalny organizmu, polepszają pracę mózgu i układu krążenia.

CEBULA




Zawiera sporo siarki, która nie jest dobra dla Twojego oddechu, ale ... świetna dla zdrowia! Regularne jedzenie cebuli zapobiega zawałom serca!

CZOSNEK

To warzywo zawsze powinno się znaleźć na liście zakupów! Dobry dla serca czosnek obniża cholesterol i triglicerydy, a także chroni komórki przed stresem oksydacyjnym. Nie tylko chroni przed nowotworami, ale również potrafi z nimi walczyć! U osób chorujących na raka, zanotowano zahamowanie rozwoju nowotworu.

SZPINAK


Według Chris'a D'Adamo epidemiologa z University of Maryland School, szpinak jest jednym z warzyw o najwyższej gęstości odżywczej na ziemi! Zawiera mnóstwo cennych składników, dostarczając znikomą ilość kalorii. Jesteś mężczyzną i dbasz o zdrowie? Wprowadź do swojego menu szpinak - uchronisz się przed rakiem prostaty.

ŁOSOŚ

Łosoś to produkt na szczycie listy najzdrowszych ryb. Wspaniałe źródło białka i odchudzających kwasów omega-3. Udowodniono, że jedzenie łososia zmniejsza ryzyko śmierci z powodu chorób serca.

POMIDORY

Bogate w antyoksydanty i niskokaloryczne - pomidory! Zawierają likopen, który chroni przed nowotworami i poparzeniami słonecznymi. Lista zalet jedzenia pomidorów jest bardzo długa. Regularne jedzenie tych warzyw zapobiega między innymi rakowi prostaty.






SŁODKIE ZIEMNIAKI

Dostępne w większych marketach i sklepach ze zdrową żywnością. Są bogatym źródłem witaminy A, odpowiadającej za prawidłowy wzrok. Ponadto, hamują apetyt na słodycze!






JOGURT


Najlepszy produkt, aby schudnąć? Wprowadzenie do diety jogurtu naturalnego pozwala zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej w ciele. Wybieraj jednak jogurty bez dodatku cukru (czytaj etykiety) lub jogurty greckie.











Źródło: www.livestrong.com.