wtorek, 30 sierpnia 2011

Jak zahamować starzenie się skóry poprzez dietę?




Skóra jest największym narządem ludzkiego ciała. U dorosłej osoby jej powierzchnia stanowi około 2 m2, waży 3 kg i ma średnio 3 mm grubości. W jej budowie anatomicznej wyróżnia się trzy warstwy: naskórek, skórę właściwą oraz tkankę podskórnąSkóra jest odżywiana przez rozległą sieć małych naczyń krwionośnych, które dostarczają tlen, substancje odżywcze, hormony regulujące jej wzrost i metabolizm. Skóra nie może być odżywiana z zewnątrz, dlatego musimy dbać o to, jakie pożywienie dostarczamy do naszego organizmu. Starzenie się skóry jest nieuniknionym procesem postępującym w czasie. Niekorzystne objawy starzenia, związane z fizjologią skóry spowodowane są spadkiem zawartości kolagenu, zmniejszeniem zdolności do wiązania wody w naskórku oraz upośledzeniem efektywności procesów naprawczych. Konsekwencją powyższych zmian jest spadek elastyczności i jędrności skóry, zmniejszenie jej grubości i gęstości oraz zwiększenie liczby zmarszczek. Skóra staje się sucha, często wrażliwa, pozbawiona blasku i witalności.

Według Medycznej Agencji Informacyjnej do zachowania młodości niekoniecznie trzeba używać drogich kosmetyków i kuracji. Zdrowe pożywienie zawierające dużo owoców, warzyw i tłuszczów nienasyconych potrafi równie dobrze chronić przed zmarszczkami, wzmacniając ochronę skóry przed szkodliwym działaniem słońca. Wnioski takie płyną z ostatnich międzynarodowych badań, których wyniki opublikowano w Journal of the American College of Nutrition.



W trakcie badań naukowcy stwierdzili, że zarówno osoby jasno- i ciemnowłose, które zdrowo się odżywiały, rezygnując np. z masła, czerwonego mięsa i słodyczy, były znacznie mniej podatne na powstawanie zmarszczek. Dotyczyło to zarówno mieszkańców Australii narażonych na silne działanie słońca jak i Szwedów, gdzie promieniowanie słoneczne jest znacznie słabsze. Porównano również wpływ diety na stan skóry u osób o jasnej karnacji i włosach z mieszkańcami Grecji, gdzie przeważają ludzie o ciemnej karnacji.

Naukowcy z Monash University w Melbourne przebadali prawie 400 osób w wieku 70 lat i więcej. Ochronne działanie odpowiedniej diety potwierdzono nawet wtedy, gdy ludzie ci palili papierosy, które również stanowią jeden z czynników przyspieszających starzenie się skóry.

Zdrowotny efekt na skórę, jaki wywiera dieta zawierająca dużo owoców, warzywa liściaste i strączkowe oraz gruboziarnisty chleb, związany jest z obecnością antyoksydantów takich jak witaminy A, C i E, które działają ochronnie i powstrzymują starzenie się skóry. Podobny proces prawdopodobnie zachodzi przy spożywaniu oliwy z oliwek.

 Istnieje kilka teorii na temat procesu starzenia się skóry. Najważniejsza i najbardziej prawdopodobna z nich podaje za przyczynę wolne rodniki. Dlaczego musimy się chronić przed działaniem wolnych rodników? Organizm potrzebuje tlenu, aby pozyskać energię i umożliwić reakcje komórkowe – bez tlenu nie ma życia. Spalając tlen, organizm wytwarza niestabilne cząsteczki zwane wolnymi rodnikami. Potrafimy sobie  poradzić z pewną ich liczbą unieszkodliwiając je, jeśli metabolizm działa bez zarzutu, lecz nie z nadmiarem wolnych rodników ani nie z wolnymi rodnikami, które pozostają w organizmie zbyt długo. Jeżeli jadamy niewłaściwe produkty z dużą ilością syntetycznych dodatków albo pozbawione witamin i minerałów, które mogłyby przeciwdziałać zniszczeniom sianym przez wolne rodniki, wytwarzamy więcej toksycznych odpadków i wolnych rodników, niż organizm jest zdolny zneutralizować. Dodatkowo narażeni jesteśmy także na działanie spalin, szkodliwych substancji chemicznych, dymu papierosowego i nadmierne promieniowanie słoneczne.

Żelazo reagując na powietrze, a właściwie na tlen pokrywa się rdzą. Tłuszcze, szczególnie te zawarte w olejach i orzechach, po jakimś czasie jełczeją. Rdza i zjełczałe tłuszcze utleniają się. Tlen ma na nas równie niszczący wpływ, zwłaszcza na nienasycone kwasy tłuszczowe, które budują komórki całego organizmu, w tym SKÓRY. Utlenianie to właśnie proces starzenia. Przeciwutleniacze chronią nas przed przedwczesnym starzeniem.

Przeciwutleniacze unieszkodliwiają wolne rodniki. Do najbardziej znanych i najlepiej zbadanych należą:
  • Witamina C
  • Witamina E
  • β - karoten (prowitamina A)
  • Likopen (czerwony barwnik w pomidorach)
  • Flawonoidy (zawarte np. w cebuli)
  • Koenzym Q
  • Selen
  • Inne związki zawarte w orzechach, owocach jagodowych, warzywach, ziołach i przyprawach.
Niskie spożycie przeciwutleniaczy spowodowane ubogą dietą, jak również wysoki poziom utleniania wywołany skażeniem środowiska albo niezdrowym trybem życia mogą doprowadzić do niedoboru przeciwutleniaczy i towarzyszącego mu przedwczesnego starzenia lub nawet choroby. Dlatego ważne jest, aby w pożywieniu dostarczać odpowiednią ilość przeciwutleniaczy, które są lepiej przyswajalne niż z postaci syntetycznej suplementów (UWAGA! Dostępne są także suplementy, gdzie przeciwutleniacze występują w formie naturalnej!).

Należy również pamiętać, że zbyt duża ilość jednego lub dwóch typów może mieć szkodliwe działanie. Urozmaicona dieta, spożywanie różnych owoców i warzyw ma więc bardzo korzystne działanie.
Optymalne działanie poszczególnych przeciwutleniaczy uzależnione jest od ich wzajemnej współpracy. Na przykład witamina E i β - karoten, aby właściwie funkcjonować, potrzebują witaminy C.

Gdzie możemy znaleźć najważniejsze przeciwutleniacze?


β - karoten
Witamina C
Witamina E
Produkty ciemnozielone, pomarańczowe lub żółte:
Szpinak, jarmuż, zielona kapusta, pozostałe zielone warzywa liściaste, groszek cukrowy, marchew, melony, mango i morele.
Brokuły, kalarepa, kapusta, kalafior, szpinak, czerwona i zielona papryka, pomidory, kiwi, melony, owoce cytrusowe, borówki, truskawki, maliny, czarne porzeczki.
Rozpuszcza się w tłuszczu, dlatego je dobrym źródłem jest: oliwa z oliwek extra virgin, orzechy, zwłaszcza laskowe i migdały, ziarno słonecznika, awokado, ziarna zbóż.
         
Pamiętajmy więc, że zdrowa i dobrze zbilansowana dieta z produktami zawierającymi przeciwutleniacze chroni przed przedwczesnym starzeniem się skóry.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Czy warto pić soki?

Dzięki piciu soków możemy znacznie poprawić dotychczasowy sposób odżywiania. Wysoko wartościowe owocowo – warzywne soki to napoje, które nie zawierają tłuszczów ani białka, zawierają natomiast łatwo przyswajalne węglowodany. Łatwo są wchłaniane do krwi i nie obciążają przewodu pokarmowego ani przemiany materii. Pomocne są w regeneracji organizmu.


Najlepsze soki uzyskuje się za pomocą elektrycznej sokowirówki. Świeżo uzyskane porcje soku należy wypijać bezpośrednio. Pozostałości soku można bardzo krótko przechowywać zamknięte w lodówce.

Soki dostarczają substancji witalnych (vita – życie), takich jak witaminy i składniki mineralne. U osób otyłych, które stosowały wcześniej diety złożone z produktów wysoko oczyszczonych, może dojść do niedoborów składników pokarmowych, w wyniku czego pojawiają się: zmniejszona odporność na infekcje, osłabienie fizyczne, napięcie, zmęczenie, nerwowość i złe samopoczucie lub też rozwijają się problemy dotyczące skóry, włosów i paznokci. Wszystkie te niedobory wyrównują się, dzięki piciu soków. Aby uzyskać możliwie najszerszy zakres działania należy zestawiać w ciągu dnia różne soki o rozmaitych składnikach witalnych.

W owocach, warzywach i roślinach leczniczych obecny jest potas. Ten składnik mineralny, ma przeciwstawne działanie do sodu, obecnego m. in. w soli kuchennej. Podczas, gdy sód wiąże wodę w organizmie, potas pomaga w jej wydalaniu. Pozwala to na oczyszczenie organizmu.

Soki normalizują równowagę kwasowo – zasadową w organizmie. Nieznaczna przewaga zasad ma działanie korzystne (soki mają działanie zasadotwórcze).

Soki warzywne bez dodatku soli są szczególnie zalecane do picia w czasie głodówki. Zawierają mniej kwasów od owoców i są lepiej tolerowane przez żołądek. Duża zawartość potasu wzmaga odwodnienie i tym samym oczyszczenie przestrzeni międzytkankowych. Pobudzają trawienie i dostarczają bardzo mało kalorii (około 12 – 50 kcal/100ml).

Sok pomidorowy pomoże znormalizować trawienie, a sok z kiszonej kapusty pobudzi funkcje przewodu pokarmowego i wzmocni naturalną florę bakteryjną. Dodanie cebuli jako składnika soku wzmocni serce, oczyści drogi oddechowe i obniży ciśnienie krwi. Szpinak i buraki mają z kolei działanie krwiotwórcze. Brokuły mają działanie przeciwmiażdżycowe. Ogórki likwidują obrzęki i rozjaśniają skórę.

Soki warzywne z kwasem mlekowym mają działanie wzmacniające odporność. Zawarty w nich kwas L (+) - mlekowy pomaga w wydalaniu szkodliwych produktów przemiany materii, pobudza perystaltykę jelitową i stymuluje rozwój prawidłowej flory bakteryjnej. Poprawia również smak soków.

Soki owocowe i warzywne mają wiele korzystnych właściwości. Mogą być bardzo dobrą bronią w walce z wolnymi rodnikamiodgrywającymi znaczącą rolę w rozwoju wielu chorób, często nowotworów. Skuteczny może być sok z marchwi, zawierający wiele antyoksydantów niszczących wolne rodniki: witaminę C, E i karoten (prowitaminę witaminy A).

Dzięki umiejętnemu łączeniu składników soku możemy uzyskać korzystne działanie zdrowotne. Picie samodzielnie przygotowanych soków dobroczynnie wpływa na odnowę i siły witalne całego organizmu. 

Soki na bazie owoców również mają nie tylko wyśmienity smak, ale również dobre walory zdrowotne. Acerola, pomarańcze, dzika róża i winogrona ogólnie wzmacniają odporność. Śliwki pobudzą perystaltykę jelit, brzoskwinie pomogą w odtruwaniu organizmu, a ananasy wzmocnią ostrość widzenia. Popularny u nas sok z jabłek reguluje pracę przewodu pokarmowego i ma działanie odkwaszające, podobnie jak jeżyny, które oczyszczają krew i wzmacniają układ nerwowy. Sok z malin obniży gorączkę, a sok z wiśni korzystnie wpłynie na układ krwiotwórczy. Dla osób z wysokim ciśnieniem polecany jest z kolei sok z gruszki.

Oczywiście, jak z każdym rodzajem żywności, nie możemy przesadzać z piciem soków. Unikajmy szczególnie gotowych dosładzanych cukrem! Należy uważać na picie zbyt dużej ilości soków owocowych, ze względu na zawartość fruktozy w ich składzie. Najbardziej optymalna ilość zjadanych owoców w ciągu dnia to dwie porcje, dlatego jeśli zjemy np. jeden owoc i wypijemy jedną szklankę soku owocowego, to zupełnie wystarczająca dawka witamin i minerałów, z tego rodzaju żywności. Z kolei soki warzywne można pić praktycznie bez ograniczeń, jeśli tylko nie odczuwamy żadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. 

wtorek, 16 sierpnia 2011

Czym przyprawiać posiłki, aby były mniej kaloryczne?

Spożywając często niektóre rodzaje produktów spożywczych oraz dodatków, nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak duży wpływ mają te produkty na nasz organizm! Najnowsze badania naukowców z Penn State dowodzą, że przyprawianie wysokotłuszczowych posiłków wybranymi rodzajami ziół zmniejsza ich negatywne efekty spożycia! Zatem, czym przyprawiać aby posiłek był mniej „tłusty”?


Wysokotłuszczowe posiłki nie służą ani zdrowiu, ani prawidłowej pracy układu pokarmowego, w tym funkcji trawiennych. Duża zawartość tłuszczu w zjedzonym posiłku powoduje zwiększenie poziomu triglicerydów we krwi (triglicerydy to cząsteczki tłuszczu zbudowane z długich łańcuchów kwasów tłuszczowych i glicerolu).  Twoje ciało potrzebuje triglicerydów, wykorzystując je jako energię, jednak w zbyt dużej ilości … odkłada je w postaci tłuszczu zapasowego.

Jeśli nasza dieta obfituje w wysokotłuszczowe posiłki, to poziom triglicerydów we krwi, z pewnością jest wysoki! Czy ma to jakikolwiek wpływ na nasze funkcjonowanie?

Wpływ wysokotłuszczowej diety

Najgorszymi efektami zbyt dużego poziomu triglicerydów we krwi są nadwaga, otyłość, choroby układu krążenia, w tym miażdżyca.

U wielu osób przyczyną podwyższonego poziomu triglicerydów jest nadwaga, brak aktywności fizycznej, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu lub zbyt wysoka ilość węglowodanów w diecie - 60%  kalorii bądź więcej. Można zauważyć, że wysoki poziom triglicerydów  jest związany ze stylem życia (przebyte choroby lub genetyczne predyspozycje również mogą być ich przyczyną).

Najważniejsze zalecenia, pozwalające zmniejszyć ilość cząsteczek tłuszczu we krwi:


1.       Właściwa dieta,
2.       Aktywność fizyczna,
3.       Ograniczenie tłuszczu oraz cukru w diecie,
4.       Kontrola masy ciała,
5.       Rzucenie palenia,
6.       Ograniczenie spożywania alkoholu (do jednego drinka dziennie w przypadku kobiet i do dwóch drinków dziennie w przypadku mężczyzn).


Co jeszcze możemy zrobić ze zbędnym tłuszczem, czyli najnowsze wyniki badań …

Badanie zostało przeprowadzone wśród mężczyzn z nadwagą, lecz bez żadnych zdrowotnych dolegliwości, w wieku 30 – 65 lat. W badaniu wykorzystano 3 rodzaje posiłków: kurczaka curry, włoski chleb z ziołami i cynamonowe herbatniki, do których dodano 2 łyżki przypraw. Natomiast posiłki kontrolne składały się z tym samych dań, ale bez dodatku przypraw. Uczestnicy badania byli poproszeni o zjedzenie podanych dań.
 Następnie od uczestników, pobierano krew co 30 minut od spożycia posiłków przez okres 3 godzin aby sprawdzić czy przyprawy mają jakikolwiek wpływ na nasz organizm.

Jakie były wyniki?

Okazało się, że w posiłkach przyprawionych ziołami o największym działaniu przeciwutleniającym (najwyższe stężenie przeciwutleniaczy) zauważono bardzo pozytywne efekty w organizmie. W przyprawionych posiłkach użyto: rozmarynu, oregano, cynamonu, kurkumy, czarnego pieprzu, goździków, czosnku oraz papryki.

Kiedy posiłek zawierał mieszankę przypraw, aktywność przeciwutleniaczy we krwi była wyższa o 13%, wydzielanie insuliny zmniejszyło się aż o 20%, a poziom triglicerydów we krwi o 30%!

Przyprawy zmniejszają stres oksydacyjny, który zdaniem wielu badaczy jest przyczyną chorób serca, zaplenia stawów i cukrzycy. Przyprawy, będące źródłem przeciwutleniaczy, odgrywają ważną rolę w zmniejszaniu stresu oksydacyjnego, a tym samym obniżają ryzyko chorób przewlekłych. Dawka przeciwutleniaczy musi być jednak taka sama jak ilość występująca w kieliszku czerwonego wina czy też ok. 40 g gorzkiej czekolady. Poza tym, w badaniu zauważono, że dodanie dwóch łyżek przypraw do posiłków nie powodowało dolegliwości żołądkowych.

Wskazówka

Jeśli nie odczuwasz żadnych dolegliwości po zjedzeniu ostrych, przyprawionych dań, to naprawdę warto wzbogacać smak dań rozmaitymi ziołami. Przyniesie to nie tylko walory smakowe, ale również zdrowotne.

czwartek, 11 sierpnia 2011

Dieta Sushi





Chcąc urozmaicić nasz jadłospis, niejednokrotnie sięgamy do innych kultur - kuchnia włoska, grecka, oraz coraz bardziej modna ostatnio kuchnia japońska... Jednym z dietetycznych odkryć tej kuchni jest oczywiście sushi! Czy można jeść sushi będąc na diecie? Jaki wpływ ma jedzenie tej "trendowej przekąski" na nasz organizm?

"Beztroskie odchudzanie"

Okazuje się, że sushi z powodzeniem może być stosowane jako zdrowy, a jednocześnie "beztroski" program utraty masy ciała. Dlaczego "beztroski" ? Odpowiedź zawarta jest w składnikach, z których przyrządzamy ten przysmak.

Sushi to istotnie świetne połączenie węglowodanów (mała porcja ryżu) z chudym białkiem i kwasami Omega - 3 (ryba). Główny składnik tej przekąski to właśnie chude białko, mniej niż połowa to węglowodany oraz ostatni składnik - korzystny dla zdrowia tłuszcz obniżajacy cholesterol i zwiększający tempo naszego metabolizmu. Proporcje tych poszczególnych składników są świetne w diecie odchudzającej!

Nadwaga i otyłość staje się wręcz plagą! Często osoby z wysokim wskaźnikiem BMI opierają swoją dietę na niekorzystnych proporcjach głównych składników odżywczych. W diecie osób z nadwagą zazwyczaj jest zbyt wysoki udział węglowodanów oraz tłuszczów nasyconych w stosunku do białka.

Poza odchudzającym składem czyli proporcjami poszczególnych składników odżywczych, sushi towarzyszy często wiele "odchudzających" dodatków i przypraw. Między innymi, są to ocet ryżowy i owoce cytrusowe. Kwasy owocowe promują spalanie tkanki tłuszczowej w czasie odchudzania. Następnie, plasterki imbiru, który działa przeciwzapalnie, rozgrzewająco w naszym organizmie, ale świetnie poprawia też trawienie, tak aby organizm mógł w pełni wykorzystać pożywienie, które mu dostarczamy. Jeśli dodatkowo sushi podamy z zieloną herbatką, to spalanie tłuszczu osiągnie naprawdę wysokie obroty!

Kaloryczność sushi

Średnio jeden "krążek" dostarcza około 40 kcal. Najbardziej polecane dodatki z punktu widzenia dietetycznego to: tuńczyk, łosoś lub krewetki. Podawany często z sushi sos sojowy dostarcza tylko 3kcal w jednej łyżeczce - pamiętaj jednak o jego umiarkowanym stosowaniu, ze względu na dużą zawartość sodu (uwaga osoby z nadciśnieniem i cukrzycą!). Ciekawostką jest jednak, że sos sojowy zawiera więcej przeciwutleniaczy niż czerwone wino!

Zdrowotne korzyści

Ryby, najczęściej stosowane do zawijania sushi są bardzo zdrowe dla naszego serca i układu krążenia - mają bowiem najwyższą zawartość kwasów Omega 3 (EPA i DHA). Są również źródłem witaminy E - jednego z najskuteczniejszych antyoksydantów, wpływających pozytywnie na nasz wygląd i ogólną witalność.

Ze względu na algi, sushi nori to kopalnia minerałów, odpowiadających za prawidłową pracę układu kostno - mineralnego organizmu. Zawierają jod, zelazo, cynk, potas, fosfor, fluor. Poza tym witaminy - C, E, B, aminokwasy, a nawet błonnik! Algi dają uczucie sytości, ale również zapobiegają miażdżycy i poprawiają krążenie.

Podsumowując ...
Sushi to świetna opcja na zdrowy posiłek w naszym dietetycznym planie. Jest polecane nie tylko dla osób, które chcą schudnąć, ale również dla chcących zadbać o swoje zdrowie, wygląd i samopoczucie. Z dietetycznego punktu widzenia - szczerze polecam!

środa, 3 sierpnia 2011

Moc jagód

Lato to najlepszy sezon na owoce jagodowe. Zaliczamy do nich oczywiście jagody, truskawki, borówkę amerykańską, maliny, żurawinę, ale również jeżyny i porzeczki. W czym tkwi moc jagód?

Truskawki w połączeniu ze śmietaną lub bardziej dietetycznie z jogurtem to świetne połączenie, ale istnieje o wiele więcej sposobów na czerpanie korzyści zdrowotnych owoców jagodowych. Począwszy od delikatnych malin, a skończywszy na lekko kwaśnej żurawinie - istnieje ogromna ilość opcji przyrządzania dań głównych, przekąsek czy napojów, nie tylko deserów owocowych!

JAGODY A CUKIER

Poza truskawkami (IG = 40), większość owoców jagodowych ma tak niską zawartość węglowodanów, że bardzo trudno określić ich indeks glikemiczny. Indeks glikemiczny określa w jakim stopniu wzrasta poziom cukru we krwi, po spożyciu danego posiłku. Jagody wywierają bardzo mały wpływ we wzroście poziomu glukozy, zatem naprawdę można się nimi cieszyć i zajadać, bez żadnych "wyrzutów sumienia" i bez obaw o poziom glukozy we krwi. Także, a może przede wszystkim na diecie odchudzającej!

FIOLETOWE JAGODY

Jagody są również niskokaloryczne i stanowią świetne źródło witaminy C oraz błonnika pokarmowego. Jednak najcenniejszym składnikiem owoców jagodowych są fitoskładniki, dzięki którym zainteresowanie badaczy wartością odżywczą jagód rośnie wręcz z dnia na dzień.

Głęboki, fioletowy kolor jagód pochodzi od związków zwanych antocyjanami, które są znakomitymi przeciwutleniaczami. Ich znaczenie jest zaskakujące! Okazało się, że chronią nas przed chorobą Alzheimera oraz starzeniem się mózgu!



CZERWONA ŻURAWINA

Żurawina z kolei zawiera proantocyjanidyny ... trudne słowo, ale jak ważne znaczenie mają dla nas te związki! Udowodniono, że spożywanie żurawiny pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu moczowego. Związki zawarte w żurawinie zapobiegają bakteryjnym zakażeniom dróg moczowych.

MNIEJ ZNANE CZERWONE JAGÓDKI

Przez niektórych, jagody goji nazywane są najzdrowszymi owocami świata - zawierają bowiem 18 różnych aminokwasów i aż 21 pierwiastków śladowych oraz wyjątkowo silne przeciwutleniacze. Ciekawostką jest fakt, że w jagódkach tych jest 3 razy więcej żelaza niż w szpinaku!


Ojczyzną jagód goji są Chiny, Tybet i Mongolia. Jagody goji mają wielorakie znaczenie. Po pierwsze pomagają w odchudzaniu! Zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy, który ułatwia spalanie tkanki tłuszczowej. Poza tym obniżają poziom cholesterolu, a beta-sisterol w nich zawarty ma działanie przeciwzapalne, więc rzadziej zapadamy na infekcje!

Prawdopodobnie jagody goji zawierają najwięcej zeaksantyny, związku odpowiedzialnego za prawidłowe widzenie. Poza tym są prawdziwą kopalnią przeciwutleniaczy - więc mają działanie anty-rakowe.

A teraz ciekawostka dla dbających o swój wygląd - jagody goji zawierają kombinację kwasów tłuszczowych i polisacharydów, które to stymulują produkcję kolagenu i pozwalają na zatrzymanie wilgoci w skórze - więc ich działanie przypomina działanie najlepszych kremów odżywczych i nawilżających!

JAK JEŚĆ?

Wszystkie owoce jagodowe mogą być spożywane na świeżo, bez żadnych dodatków w formie przekąsek między głównymi posiłkami. Jagody wspaniale komponują się również z płatkami śniadaniowymi i jogurtem naturalnym , jako dodatek do sałatek czy odświeżający smoothie. Możliwości jest naprawdę wiele, a każdy kęs jagodowych pyszności to krok do zdrowszego odżywiania i świetnego samopoczucia.




poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Ziemniaki, słodkie napoje i mięso powodują największe tycie!!!

Pewnie każdy niejednokrotnie zastanawia się, które produkty w największym stopniu wpływają na naszą masę ciała powodując tycie lub spadek masy. Dzięki najnowszym badaniom amerykańskich naukowców, możemy dowiedzieć się, czego unikać aby utrzymywać stałą masę ciała, a które produkty wręcz sprzyjają odchudzaniu.

"Eat less and exercise more".

Badanie zostało przeprowadzone wśród 120877 osób - kobiet i mężczyzn, zamieszkujących Stany Zjednoczone. Były to osoby zdrowe oraz o prawidłowej masie ciała, na początku badania. Zmiany masy ciała badanych osób sprawdzano na przełomie 1986 i 2006 roku, a więc w ciągu 20 lat.

WYNIKI

Okazuje się, że przeciętny Amerykanin tyje 0,5 kg rocznie. Przyrost masy ciała jest stopniowy i występuje przez szereg lat, dlatego bardzo trudno było określić specyficzne czynniki, które odgrywają największą rolę w przyroście masy ciała.

W badaniu opublikowanym w New England Journal of Medicine, naukowcy z Harvardu donoszą, iż niewielkie zmiany w spożyciu określonych produktów spożywczych oraz napojów, aktywność fizyczna, oglądanie TV oraz ilość czasu, jaką wykorzystujemy na sen, ma definitywne znaczenie na naszą masę ciała. Okazało się, że najistotniejsze we wpływie na naszą wagę są zmiany w diecie!

Badania wykazały, że żywność mająca największy wpływ na tycie to: chipsy ziemniaczane oraz ziemniaki, słodzone cukrem napoje, mięso, szczególnie czerwone oraz wędliny. 

Z kolei mniejszy przyrost masy ciała obserwowano u osób, które zwiększyły spożycie w swojej diecie: warzyw, produktów pełnoziarnistych, owoców, orzechów i jogurtów. 

Najbardziej "opłacalnymi" zmianami dietetycznymi, aby zapobiec długoterminowemu przyrostowi masy ciała wydają się być:

1. Poprawa jakości spożywanych węglowodanów,
2. Jedzenie większej ilości minimalnie przetworzonej żywności.

"A handful of the right lifestyle changes will go a long way".

Małe dietetyczne zmiany w jadłospisie oraz stylu życia mogą przynieść długofalowe korzyści. Unikanie zbyt wysokiego spożycia produktów mających największy wpływ na przyrost masy ciała ma ogromne znaczenie w profilaktyce otyłości oraz chorób z nią związanych.

CO POZA DIETĄ?

Długofalowe badania pokazały również, że poza dietą istnieją inne czynniki wpływające na naszą masę ciała. Wraz ze zwiększeniem aktywności fizycznej, masa ciała badanych osób zmniejszała się. Natomiast "regularne" picie alkoholu, sen poniżej 6 godzin / dziennie oraz "regularne", zbyt długie przesiadywanie przed telewizorem sprzyjało znacznie tyciu.

WNIOSKI:

Zanim zrobimy zakupy w sklepie i ostatecznie nałożymy "coś" na nasz talerz, dwa razy zastanówmy się, co to będzie. Słone przekąski, takie jak chipsy, słodkie napoje i mięso to produkty, które powinny się znaleźć na ostatnich pozycjach naszego menu. Zamiast nich wzbogaćmy naszą dietę w różnorodne owoce i warzywa, najlepiej sezonowe, pełne ziarna, umiarkowaną ilość orzechów  i chudy nabiał. Koniec z przesiadywaniem przed TV! Jeśli do tego dołączymy sport i dobry sen - nadwaga już nam nie grozi!

Zapraszam do odwiedzenia gabinetu dietetycznego, aby dowiedzieć się o innych "trikach" na odchudzanie ; ).