czwartek, 24 października 2013

Warzywa gotowane czy surowe... Które są zdrowsze?

To nie prawda, że gotowanie warzyw zawsze niszczy zawarte w nich witaminy. Jedne faktycznie niszczy, ale innych jest więcej. Nie ma idealnej metody przyrządzania warzyw, należy jeść ich jak najwięcej w różny sposób przyrządzane – twierdzi „New York Times”.

Wiele osób jest przekonanych, że najzdrowsze są surowe warzywa i owoce. To jest prawda, ale tylko w odniesieniu do niektórych składników pokarmowych. Przeprowadzone w Niemczech badania 200 osób wykazały, że ci, którzy jedzą głównie surowe warzywa wchłaniają duże ilości beta karotenu, ale spożycie likopenu jest u nich poniżej przeciętnej.

Obróbka termiczna zwiększa dostępność znajdującego się w pomidorach likopenu. Pod wpływem temperatury z komórek tego warzywa wydostaje się on na zewnątrz i wtedy w większej ilości może być wykorzystany przez organizm. Dlatego w ketchupie jest więcej likopenu aniżeli w surowych pomidorach.

Gotowanie niekorzystnie wpływa na witaminy rozpuszczalne w wodzie, takie jak witamina C i B, oraz polifenole. Groszek konserwowy i marchew z puszki zawiera od 85 do nawet 95 proc. mniej witaminy C niż w postaci surowej. Wysoka temperatura niszczy również trzy czwarte zawartości witaminy C w szpinaku. Wiele zależy jednak od sposobu gotowania. Na przykład zbyt długie gotowanie powoduje, że utracona zostaje większość zawartych w warzywach i owocach witamin, ale w innych przypadkach (np. gotowanie na parze) strata ta nie przekracza 15 proc. – wynika z badań specjalistów University of California.

Różny jest też wpływ mrożenia warzyw i owoców na poszczególne składniki pokarmowe. Bardziej wrażliwe są antocyjany, należące do flawonoidów substancje pełniące funkcje barwników i przeciwutleniaczy. Po półrocznym przechowywaniu w zamrożonych wiśniach jest już jedynie połowa tych substancji. Z kolei witaminy C jest więcej w zamrożonych produktach niż w świeżych. W tym przypadku jest to spowodowane tym, że niekorzystnie wpływa na nią transport i przechowywanie świeżych warzyw i owoców. Zanim dotrą na stoły, znika z nich część witaminy C.

Na gotowanie i wszelką obróbkę termiczną bardziej odporne są witaminy i substancje rozpuszczalne w tłuszczach, takie jak witaminy A, D, E i K oraz przeciwutleniacze karotenoidy. Z raportu opublikowanego przez „Journal of Agriculture and Food Chemistry” wynika nawet, że tradycyjne gotowanie w wodzie jest bardziej korzystne w przypadku marchwi, cukinii oraz brokułów aniżeli gotowanie na parze, a nawet spożywanie na surowo. Nie ulega tylko wątpliwości, że najbardziej niekorzystną metodą przyrządzania warzyw jest ich smażenie.

Trzeba pamiętać jednak o tym, że poszczególne składniki w tych samych produktach różnie reagują na ten sam sposób obróbki termicznej. W gotowanej marchwi mamy więcej korotenoidów w porównaniu do surowej, ale w surowej jest z kolei więcej polifenoli.

Przyrządzenie potraw w kuchence mikrofalowej nie jest takie złe jak się na ogół sądzi. Na przykład warzywa poddane działaniu mikrofali zawierają więcej witamin. Wskazują na to badania przeprowadzone w 2007 r., które wykazały, że zarówno zwykłe gotowanie, jak i na parze powoduje utratę od 22 do 34 proc. witaminy C. W przypadku kuchenki mikrofalowej strata ta nie przekracza 10 proc.

Nie trzeba zatem ograniczać się do jednej metody przygotowywania potraw. Należy jedynie kierować się zasadą, by spożywać jak najwięcej warzyw i owoców w różnych postaciach i przy wszelkich okazjach. Jeśli sięgamy po nie regularnie, to obojętnie czy są one gotowane, czy też surowe, zapewnimy sobie właściwy dopływ witamin i innych cennych składników pokarmowych.

Ąrtykuł pochodzi z serwisu: www.naukawpolsce.pap.pl.

poniedziałek, 21 października 2013

Cynamon lekiem na PCOS

Najnowsze badania przedstawione w International Federation of Fertility Societies dowiodły, iż dodawanie cynamonu do diety znacząco poprawia regularność cykli miesiączkowych u kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS).

Poprzednie badania wykazały, że stosowanie cynamonu może zmniejszyć oporność na insulinę u kobiet z PCOS . W tym badaniu , naukowcy z Uniwersytetu Columbia przebadali 45 kobiet z PCOS.. Kobiety, które brały udział w eksperymencie, po 6 miesiącach diety, w której do potraw dodawano cynamon, miały widocznie bardziej regularne cykle miesiączkowe, niż kobiety , które były  w grupie placebo. 

Kobiety stosujące cynamon miały średnio 3,82 cykle miesiączkowe podczas 6 miesięcy badania, podczas gdy kobiety w grupie kontrolnej miały tylko 2,2 cykle . Dwie z kobiet w grupie leczonej zaszły nawet spontanicznie w ciążę podczas doświadczenia.

Według Steven'a T. Nakajima , prezesa Society for Reproductive Endocrinology and Infertility, cynamon może być skutecznym i niedrogim lekiem pacjentek z PCOS.

Źródło: www.sciencedaily.com.


wtorek, 15 października 2013

Produkty, dzięki którym będziesz wyglądać młodo i pięknie!


Nadeszła jesień... po lecie Twoja skóra może czuć się odwodniona i spragniona odpoczynku i ... odmłodzenia. Zapoznaj się z listą produktów, które pomogą Ci wyglądać świetnie i mieć dobre samopoczucie przez cały rok!




  • AWOKADO DODA BLASKU

Owoce awokado jedzone lub używane jako maska na twarz są sekretem piękna skóry. Jedzone regularnie dodają blasku naszej cerze. Ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które naturalnie występują w komórkach skóry, mogą pomóc w utrzymaniu gładkiej cery. Ponadto tłuszcze zawarte w owocach awokado zmniejszają uszkodzenia słoneczne skóry oraz plamy starcze.
  • BRUKSELKA - SPALACZ TŁUSZCZU

Większość osób krzywi się na samą myśl o zjedzeniu brukselki, ale naprawdę warto wprowadzić to warzywo do swojego jadłospisu.Naukowcy z Tajwanu w 2011r. udowodnili, że myszy, których dieta obfitowała w tłuszcze miały zmniejszoną wagę oraz zdolność do gromadzenia tłuszczu, jeśli w ich diecie wprowadzono 3-indolykarbinol - związek występujący w dużych ilościach w brukselce.Związek ten zwiększa produkcję adiponektyny - hormonu odpowiedzialnego za spalanie tłuszczu jako paliwa. Brukselka więc jest warzywem spalającym tkankę tłuszczową!
  • PAPRYKA


Papryka ma prawie 5,5 razy więcej witaminy C niż pomarańcze (341 vs 63 mg/100g). Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu, który nadaje skórze elastyczność i wytrzymałość. Walczy również z wolnymi rodnikami, które postarzają skórę i nadaje jej jędrność.

  • BURACZKI NA DETOKS


Buraki zawierają związki (antocyjany), które pomagają zmniejszyć powstawanie zmarszczek i hamują przebarwienia. Poza tym, buraczki stymulują układ limfatyczny i usuwają odpasy z naszych komórek, co zmniejsza znacznie uczucie "zmęczonej skóry". Innymi słowy - dodają skórze blasku! Dzieje się tak, ponieważ buraczki zwiększają zdolność przenoszenia tlenu we krwi, który rozjaśnia skórę. Są nawet dowody naukowe, którą potwierdzają że jedzenie buraczków ma działanie antycellulitowe - warzywa te wzmacniają wewnętrzne warstwy skóry.

Źródło artykułu: www.livestrong.com

środa, 9 października 2013

Sok z pomarańczy niszczy raka!

Sok pomarańczowy wspomaga zapobieganie i leczenie wielu postaci raka, lecz w zbyt dużych ilościach może wykazywać działanie toksyczne - wyniki analizy dostępnych badań prezentuje magazyn "Nutrition and Cancer".



Dzięki zawartości przeciwutleniających flawonoidów (np. hesperydyny lub naringeniny), sok z pomarańczy wywiera pozytywny wpływ na leczenie nowotworów. Napój z cytrusów posiada właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe oraz wspomaga proces przyswajania leków. Wywołuje także efekty antymutagenne, antygenotoksyczne, cytoprotekcyjne.

Udowodniono, że picie soku pomarańczowego zmniejsza ryzyko białaczki u dzieci i ma działanie chemoprewencyjne w przypadku raka sutka, wątroby i jelita grubego.

"Sok pomarańczowy jest związany z chemoprewencją na wczesnym etapie choroby nowotworowej" - mówią badacze.

Jednak naukowcy podkreślają, że zbyt duże ilości spożycia soku pomarańczowego mogą być niekorzystne dla zdrowia i powodować hiperkaliemię (podwyższony poziom potasu we krwi). Na szkodliwe działanie soku narażone są w szczególności dzieci, osoby z nadciśnieniem, cukrzycą oraz upośledzoną czynnością nerek. 

Źródło artykułu: PAP