piątek, 19 lipca 2013

Szklanka mleka dziennie służy mózgowi

Amatorzy mleka wypadają lepiej w testach pamięciowych i oceniających sprawność umysłową - wynika z badań, które publikuje pismo "International Dairy Journal". 

W związku ze starzeniem się społeczeństw coraz więcej badań koncentruje się na poszukiwaniu diety, która spowolniłaby pogorszenie sprawności umysłowej wraz z wiekiem. Kilka wcześniejszych badań sugerowało, że produkty nabiałowe mogą korzystnie wpływać na funkcjonowanie mózgu.
Naukowcy z University of Maine w Orono (stan Maine) analizowali związek między spożywaniem mleka i jego przetworów a funkcjonowaniem mózgu. W tym celu zebrali dane na temat spożycia nabiału wśród ponad 972 mężczyzn i kobiet w wieku 23-98 lat. Poddali ich też serii testów umysłowych, m.in. na pamięć werbalną, roboczą, przestrzenną pamięć wzrokową i inne.
Na podstawie ośmiu różnych wskaźników sprawności umysłowej naukowcy ocenili, że – niezależnie od wieku - osoby, które spożywały minimum jedną porcję produktów mlecznych (np. szklankę mleka) dziennie uzyskiwały znacznie lepsze wyniki w testach umysłowych niż ci, którzy nie spożywali ich wcale lub robili to rzadko. Najlepsze wyniki mieli ci badani, którzy konsumowali największe ilości mleka i jego przetworów.
Związek ten pozostał bez zmian, nawet gdy w analizie uwzględniono inne czynniki mogące wpływać na sprawność i zdrowie mózgu, w tym stan układu sercowo-naczyniowego oraz styl życia i dietę.
Zdaniem autorów pracy, wyniki te sugerują, że łatwe do wprowadzenia zmiany w diecie, takie jak zwiększenie spożycia mleka i jego przetworów - mogą spowolnić spadek funkcji umysłowych. Stanowią one jeszcze jeden argument na rzecz wprowadzenia nabiału do codziennego jadłospisu.
Na razie naukowcy nie potrafią wyjaśnić jaki dokładnie mechanizm odpowiada za zaobserwowany związek. Amatorzy nabiału biorący udział w badaniu ogólnie mieli skłonność do zdrowszego odżywiania się, ale pewne składniki mleka mogą bezpośrednio korzystnie wpływać na funkcjonowanie mózgu, oceniają.
Zaznaczają zarazem, że aby potwierdzić te przypuszczenia potrzeba więcej badań.
Mleko i jego przetwory zawierają wiele cennych składników odżywczych – przede wszystkim wapń niezbędny do budowy mocnych kości i prawidłowej przemiany materii oraz witaminy A, D i E. Regularne spożywanie nabiału zmniejsza m.in. ryzyko osteoporozy i korzystnie wpływa na układ krążenia. (PAP)

środa, 10 lipca 2013

Catering dietetyczny w Garwolinie!


Nowość w Garwolinie! Catering dietetyczny - zapraszamy wszystkie chętne osoby, które chcą zmienić swoje nawyki żywieniowe, a nie mają czasu na przygotowanie diety. Zapraszamy na konsultacje z dietetykiem, który wskaże jaką dietę należy wybrać i jak w praktyczny sposób stosować się do zaleceń diety odchudzającej. 

Chcesz zapisać się na konsultację? Zrób to już dziś! - ZAPISY.

środa, 3 lipca 2013

Smażone ryby gorsze niż frytki i hamburgery!

Najbardziej śmieciowym jedzeniem w amerykańskich restauracjach i barach szybkiej obsługi są smażone ryby i ciastka, a nie tylko frytki i hamburgery jak się powszechnie wydaje – wykazał raport opublikowany przez stronę internetową "LiveScience".
Ryby uznawane są za najbardziej korzystne dla zdrowia, gdyż zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 zmniejszające ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Podczas niewłaściwego smażenia kwasy te ulegają jednak zniszczeniu.
Na dodatek ryby na ogół podawane są panierce, w której znajdują się głównie tłuszcze trans, niekorzystne dla zdrowia podobnie jak tłuszcze nasycone pochodzenie zwierzęcego. Dużo w nich kalorii i niewiele wartości odżywczych.
Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA) zaleca, żeby spożywać nie więcej niż 2 mg kwasów tłuszczowych trans. Tymczasem w jednej rybie podawanej w restauracjach i barach szybkiej obsługi w USA znajdować się ich może co najmniej kilka razy więcej.
Spore ilości kwasów trans znajdują się także w ciastach i ciastkach, gdyż do ich wypieków używa się tłuszczy zawierających duże ilości tych kwasów. Znajdują się one na przykład w tzw. margarynach twardych.
Jeśli zatem oprócz ryby w panierce zjemy podczas posiłku również porcję frytek oraz ciastko na deser, to możemy dostarczyć organizmowi kilkanaście razy więcej kwasów tłuszczowych niż zalecane 2 mg dziennie.