poniedziałek, 4 marca 2013

Dieta wysokotłuszczowa nie musi grozić otyłością!

Izraelscy badacze stwierdzili, że dieta wysokotłuszczowa nie prowadzi do nadmiernego zwiększenia masy ciała, jeśli posiłki są spożywane regularnie. Wyniki badania opublikowano w "FASEB Journal".




Systematyczne spożywanie wysokotłuszczowych posiłków nie powoduje otyłości, a w dodatku dobrze wpływa na metabolizm organizmu, który zamiast magazynować tłuszcze, wykorzystuje je jako źródło energii, gdy nie ma dostępu do pożywienia, np. w przerwach między posiłkami.

Poprzednie badania wykazały, że nieregularne odżywianie się, bądź stosowanie diety wysokotłuszczowej prowadzi u ssaków do zakłócenia metabolizmu, a w konsekwencji do otyłości.

Badacze z Hebrew University of Jerusalem postanowili sprawdzić, jaki wpływ na organizm będzie miało stosowanie wysokotłuszczowej diety, ale o ściśle zaplanowanych porach jedzenia. Przypuszczali, że systematyczne spożywanie posiłków wyreguluje organizm i zredukuje efekty działania potraw bogatych w tłuszcze, które w normalnych warunkach prowadzą do nadwagi.

Naukowcy przeprowadzili badanie na myszach, które podzielili na cztery grupy o odmiennym 18-tygodniowym schemacie karmienia.

Pierwsza grupa podlegała diecie wysokotłuszczowej, ale miała dokładnie zaplanowanego schematu posiłków, co oznaczało, że myszy jadły o stałych porach, a ich karmienie za każdym razem trwało tyle samo czasu. W kolejnych grupach znalazły się myszy, u których zastosowano dietę wysokotłuszczową, ale o nieregularnych porach karmienia (zwierzęta jadły kiedy chciały), dietę niskotłuszczową o zaplanowanym schemacie żywienia oraz dietę niskotłuszczową, która nie podlegała regulacji.

Myszy we wszystkich grupach przybrały na wadze, ale najbardziej przytyły gryzonie z grupy, która podlegała nieregularnej diecie wysokotłuszczowej.

Natomiast u myszy, które jadły regularnie wysokotłuszczowe produkty, zaobserwowano mniejszy wzrost masy ciała nie tylko w porównaniu ze zwierzętami, jedzącymi tłusto i niesystematycznie, ale również z tymi, u których zastosowano dietę niskotłuszczową, ale nie podlegającą uregulowanemu schematowi, pomimo, że we wszystkich grupach stosowano tą samą ilość kalorii.

W dodatku organizmy myszy z wysokotłuszczową, zaplanowaną dietą nie magazynowały przyjętych tłuszczy, ale spalały je, przekształcając w energię.

"Wyniki naszego badania pokazują, że regulacja czasu przeznaczonego na konsumpcję jedzenia zajmuje ważniejsze miejsce niż ilość tłuszczu zawartego w diecie, prowadzi do polepszenia metabolizmu i pomaga zapobiegać otyłości" - podsumowuje prof. Oren Froy, jeden z badaczy.

Artykuł pochodzi z serwisu: www.naukawpolsce.pap.pl.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz